niedziela, 19 sierpnia 2012

Deviant Moon - AW - V Kapłan




Kapłan ma ręce złożone do modlitwy. W jego postawie jest coś więcej niż tylko duchowość, jest też złożoność religii i jej zależności - wskazuje na to jakiś maluczki, który siedzi w kieszeni Kapłana, jak w pułapce. Lalka najczęściej to symbol kontroli i manipulacji. Użyłem wcześniej słowa "maluczki", gdyż Kapłan wydaje się nie zwracać najmniejszej uwagi na lalkę. Przypomina to do złudzenia w jaki sposób religia kontroluje nasze postępowanie, często bez dbałości o interes człowieka, sprowadzając nas w swym podejściu do szarej masy bez konkretnej twarzy.

Na tej karcie jest więcej koloru szarego - jest on mieszanką przeciwieństw, czyli białego - koloru niewinności, oraz czarnego - koloru mądrości i inteligencji wszechświata. Kombinacja ta daje (znana nam z historii postać Szarej Eminencji) kolor szary - oznakę pokojowej równowagi i współistnienia. Kolor ten to również symbol cienia, nieznanego, mistyki, która kusi pozostając na granicy naszej świadomości. Skrzydła podobne do tych na karcie Kapłana miała już Kapłanka. Są zlepkiem kolejnych warstw i kawałków pracowicie przymocowanych do bazy, co sugeruje nabyte pracą nad sobą umiejętności. Mogą oznaczać jego zdolność do przekraczania granic świata fizycznego, ale tak naprawdę nigdy nie może go zostawić. Twarz Kapłana jest w połowie szara, w połowie czarna. Symbolizować to może  odzwierciedlenie religijnego tematu karty - sugeruje, że on ma wielki wpływ na swoją podświadomość, ale tylko nieznaczny wpływ na realną rzeczywistość.



Kapłan siedzi na kamiennym postumencie. Wieża w tle jest tylko z jednej strony - po drugiej widać dymiące kominy fabryki. To pewnie symbol tego, że wiara i religia zmieniają się i dostosowują, rosną wraz z nami, rozwijają się i unowocześniają. Kapłan także, tak jak Cesarzowa i Cesarz nosi buty w kształcie ptasich nóg, pokazując tym, że ma on również jak oni kontrolę nad światem fizycznym. Jednak w przeciwieństwie cesarskiej pary jego buty zwrócone są na siebie do wewnątrz. Pokazuje tym, że swojej władzy nie opiera na sobie, na własnej mocy, ale na innych - organizacji religijnej i jej tradycjach. Przy tym on okazuje jednak swoją posturą, że nie jest pewny swojej pozycji mimo wielkiej mocy kościoła.

Kapłan ma czerwone nakrycie głowy, co oznacza, że włada opierając się na pasjach ludzi, ich emocjach, a także ich pragnieniach - nie na mądrości i inteligencji. Jego duchowy sposób jest jednocześnie współzawodniczący, ale i uzupełniający poprzednie - emocje Cesarzowej i realistyczne, materialne podejście Cesarza. On z jednej strony ostrzega i straszy piekłem przed złamaniem dogmatów wiary, ale niestety też okazuje niepewność co do rezultatów stosowania się do przykazań.

W pozycji prostej Kapłan ostrzega nas przed pułapką własnej duchowości. Istnieją granice na wytyczonej drodze bezkrytycznej wiary, których przekroczenie powoduje zadawanie wielu pytań. Poszukiwanie odpowiedzi sprawia, że zachowujemy wolność i zdolność poruszania się, ale nasz duch musi być otwarty na nowe nauki i zmiany.

W pozycji odwróconej karta może ostrzegać, że mamy zamiar, lub już dokonaliśmy decyzji, która występuje przeciw własnej moralności, decyzję której możemy żałować. Kapłan patrzy z politowaniem i zastanawia się, jak mogliśmy tak umyślnie naruszać doktryny religijne i tracić grunt pod nogami. W taki sposób ludzie stają się martwymi lalkami, gdyż wyparli się nawet swojej duchowości. Nie odmawia przyjęcia do stada, chce przyciągnąć tych co zbłądzili z powrotem, oferując rozgrzeszenie, by wybaczyli sobie po przyznaniu się do grzechów i odbytej pokucie.