środa, 31 października 2012

Deviant Moon - AW - XV Diabeł

Według mojej opinii XV Diabeł nie zawsze jest złą kartą, a przeciwnie! Sygnalizuje często pasję i mówi o niej barwnie. Rzecz w tym, aby nie pozwolić tej pasji kontrolować i niszczyć siebie, oraz wiedzieć jak z niej korzystać dla dobra swojego i innych. Dla większości z nas Diabeł oznacza wszystko co przeraża, wszystko co nas uzależnia. Z pewnością to też prawda, ale kiedy lęk urośnie ponad normę, to wszystko wydaje się jeszcze straszniejsze i naturalnym odruchem jest unikanie spojrzenia na to, co jest powiązane ze źródłem złego - negatywnego myślenia, złych nawyków, nieodpartych pokus. To wygodne mieć na kogo zwalić winę, wytłumaczyć sobie szybko, że to diabeł mnie skusił. Tak naprawdę to nie on, gdyż większość swoich problemów stwarzamy sami przez bycie niewolnikiem swoich złych nawyków, odkładanie wszystkiego na później - to naczelne i najczęściej spotykane przywary. Łatwo zezwalamy sobie na obniżenie poprzeczki, na szkodliwe wręcz dla nas samych i przykre dla innych zachowanie. Nasze własne diabły to lęk, podstęp, upartość, szczególnie myśl, że to wszystko nasza wina i powinniśmy wziąć się w garść.

Czerwony diabeł ma podstępny uśmiech, kiedy obserwuje swoją następną ofiarę gotową zrujnować siebie. Dalej zdradziecko szepce do ucha to, co tylko zanieczyszcza nam myśli. Sprawia, że oddajemy się pierwotnym instynktom bez kontroli wynikającej z nabytej w międzyczasie mądrości i ostrożności, tracimy też zdolność wyzbycia się tych instynktów i nawyków co już nie służą nam dobrze. Czym zniewala? Nawykiem odkładania ważnych obowiązków na potem, na korzyść tych mniej ważnych, albo zajęć znacznie przyjemniejszych. Często zajmuje nas coś bezproduktywnego,  zbędne i niepotrzebne zajęcia, cokolwiek może opóźnić właściwy kierunek działania, nawet spodziewając się niemiłych konsekwencji tego opóźnienia. Tak łatwo nam znaleźć wszystko co odwróci uwagę od tego, co powinno być zrobione. Bywa, że z przebiegłością godną lepszej sprawy bierzemy się za rzeczy, które i tak kiedyś trzeba zrobić - na przykład sprzątnąć łazienkę zamiast pisania pilnego artykułu. Bywa i odwrotnie - zamiast sprzątania łazienki zabieramy się za pisanie czegoś mniej pilnego - właśnie dlatego, aby uniknąć sprzątania. Klucz do uwolnienia się jest w nas samych. Wystarczy zmiana postawy i zamiast myśleć "ja muszę" powiedzieć sobie "ja chcę", abo "wybieram produktywne wykorzystanie mojego czasu".   

Diabeł z tej talii jest wyjątkowy! Jest taki sprytny i z zadowoloną miną stąpa ostrożnie na palcach, aby wkraść się w myśli i zniewolić następnego, niczego nie podejrzewającego człowieka. Ziemia wokół wygląda jak powierzchnia wulkanu, a diabeł jakby tańczył z zadowolenia ze spustoszenia jakie sprawił. Ma skrzydła, a więc jest upadłym aniołem, który kryje się, bez końca wałęsa w ciemnych zakamarkach serca i myśli człowieka. On nie jest samodzielną postacią, jest cieniem. Często bywa personifikowany i zdarza się, że tak nazywamy kogoś potężnego, kto potrafi manipulować i zatruwać życie innych. Diabeł to raczej wspólne określenie naszych wewnętrznych demonów. Ten diabeł nie jest uwiązany, nie jest niczym ograniczony. Brak limitów może być rzeczą pozytywną, ale często zbyt wiele dobrego może zaszkodzić. Ta karta mówi też o uzależnieniach i nałogach - czy to narkotyki, seks, jedzenie, picie, albo relacja. Może oznaczać zbytnie skupienie się na pewnej dziedzinie życia, często to też rzeczy materialne. Ostrzeżenie brzmi, aby nie pozwolić swoim celom czy obsesji dać się opętać czy kontrolować. 

Diabeł w pozycji prostej mówi nam, że dajemy się kontrolować jakiejś pasji - małej czy dużej, a jeśli nie będziemy ostrożni, to może skończyć się nie najlepiej. Sugeruje, żeby posłuchać swojej intuicji i pomyśleć o prawdziwych powodach naszej pasji. Karta pokazuje się w rozdaniu jako ostrzeżenie przed kłopotami, przywiązania do materii, diabelskich fantazji czy obsesyjnych pragnień. Przez większość ludzi karta odbierana jest jako negatywna. W szerszym sensie każde znaczenie jest pozytywne o ile zwiększa naszą świadomość, pozwala coś rozumieć, czegoś się dowiedzieć o sytuacji. W przypadku Diabła szczególnie, bo karta zwraca uwagę na naszą ignorancję, że nie znamy całej prawdy, na dodatek nie zdajemy sobie z tego sprawy. Często ta niewola, więzy, opętanie są metaforyczne i wewnętrzne. Dzięki tej karcie jesteśmy wezwani, by spojrzeć głębiej w prawdę, pod powierzchnię obrazu i rozumienia sytuacji, często malowanego, czy sugerowanego przez innych .

Karta odwrócona mówi, że ktoś jest oddany swojej pasji w stopniu, który stał się destrukcyjny, że zatracił się w pogoni za materialnymi zyskami, o chciwości albo pozwoleniu komuś/czemuś na kontrolowanie swojej woli i umysłu.