wtorek, 13 listopada 2012

Deviant Moon Tarot - AW - XVIII Księżyc




Karta Księżyc ma numer XVIII. Numerologicznie 1+8 = 9, a to świat  Pustelnika, archetypowego samotnika, który doradza nam podróż do własnego wnętrza, aby odkryć swoją prawdziwą naturę. Przypadkowo, a może wcale nie, prawdziwe ciało niebieskie Księżyc ma cykl powtarzający się co 18 lat - z małym hakiem. Inny AW, który jest silnie związany z Księżycem to Kapłanka z jej kobiecą intuicją i subtelną magią.

Wszyscy wiemy, że Księżyc to znacznie więcej niż kawał skały krążący wokół Ziemi. Jego wpływ na życie każdego człowieka i każdego innego żywego stworzenia na Ziemi jest wielki i fizycznie odczuwalny. Nic więc dziwnego, że karta tarota Księżyc jest tajemnicza, nastrojowa i zwykle lekko niepokojąca. 

W którymś z wywiadów Patryka Valenzy, twórcy Deviant Moon słyszałem, że natchnieniem do stworzenia tej karty było jego wspomnienie z dzieciństwa. Jego rodzice uwielbiali wieczory gry w karty, na które zapraszali różnych znajomych. Zwykle dzieciom nie pozwala się brać udziału w tego typu spotkaniach, o ile nie uda im wśliznąć się gdzieś pod stół, skąd można przysłuchiwać się arcyciekawym rozmowom dorosłych, towarzyszącym często karcianej rozrywce. Któregoś razu, jak opowiadał Patryk, była pełnia Księżyca i obserwował go on przez okno. Mogło się zdawać, że Księżyc był jak żywy. Nadeszła na ten moment jego babcia i pozwoliła mu pooglądać swoje karty. Był tam Król i Dama, które dokładnie przestudiowane jakby ożyły w świetle Księżyca, zostały przez Księżyc zawładnięte i zaczarowane. Rzeczywiście figury z tej karty, a szczególnie męska postać, przypominają klasyczne karty dworskie z popularnych do dzisiaj kart do gry.

Jeśli Księżyc pojawia się w rozdaniu, to zwykle oznacza, że jest coś mglistego w kwestii pytania. Może nie jest jasne dla osoby zwracającej się ze sprawą do tarota czego tak naprawdę chce. Możliwe, że osoba ta nie ma pojęcia do czego dąży. Może myśli, że wie, co dzieje się w jej otoczeniu i sytuacji, ale w rzeczywistości raczej nie ma bladego nawet pojęcia. W takim wypadku najlepszym wyjściem jest po prostu nic nie robić do momentu, aż ustaną ciemności. W rzeczywistości wiemy przecież, że nikt nie może podjąć właściwej decyzji, jeśli nie zna wszystkich prawdziwych faktów

Może pozwalamy, aby emocje dyktowały co uczynić. To nie jest niekoniecznie złe, ale pod warunkiem, że robimy to świadomie. Sugestia płynąca wprost z obrazka na karcie jest taka, że najczęściej to podświadomość kontroluje nasze działania. Karta przypomina nam również, że powinniśmy pozostać świadomi potęgi naszej własnej intuicji, naszym wewnętrznym przeczuciom. W pewnych sytuacjach, zamiast atakować problem z pomocą logiki lub narzekać na brak jasności w sprawie, może lepiej spokojnie pozwol intuicji, by nas poprowadziła. Czasami  lepiej jest przetrawić problem emocjonalnie, zamiast myśleć o nim, czy mówić.


W pozycji prostej karta może oznaczać pranie mózgu, czyjś niedobry wpływ, iluzję, oszustwo, kontrolowaną podświadomość, niepewność i obawy.
Jako cień, albo w pozycji odwróconej sugerować może, że unikamy widzenia rzeczywistości jaką jest, jesteśmy pod wpływem dziwnych mocy, urojeń, a nawet kłamstw. Obawy i niepewności mogły zmienić się w rozpacz.