sobota, 19 kwietnia 2014

Deviant Moon - AM - 10 Monet

Następna z dziesiątek pojawia się w moich rozdaniach, dopominając się być może o dokładniejszą analizę. Kolor Monet w talii tarota reprezentuje element ziemi, czyli materialne i cielesne aspekty życia, świat zewnętrzny, to co przynosi życie, jak go doświadczamy. Karty mogą reprezentować sprawy pieniędzy, zasobów materialnych, bezpieczeństwa, albo problemy materialne, dobrobyt, bogactwo, usługi, status i fizyczne doświadczenia naszego ciała. Dziesiątki reprezentują koniec obecnego cyklu i początek nowego, podsumowanie, korzystanie z własnego doświadczenia, odnowę, powrót do jedności, do całości, zakończenie procesu, transformację i zaangażowanie, które zaszło za daleko by się wycofać. Jako kombinacja tych dwóch powyższych aspektów karta 10 Monet może więc pojawiać się, gdy trwają, lub szykują się działania w celu zakupu czegoś dużego, jak dom czy samochód, większe decyzje odnośnie posiadania, statusu materialnego.
Nie odnosi się ona jedynie do dóbr materialnych, ale także do wewnętrznego bogactwa. W czasie żniw, na które wskazują dziesiątki, może wracać do nas wszystko co wcześniej zasialiśmy. Suma myśli, uprzednie czyny, życzenia, pragnienia sterują naszym życiem w bardziej lub mniej świadomy sposób. Najbardziej pożądanym docelowym portem na końcu każdego cyklu jest naturalnie 10 Dysków. Czasami, jeśli nie uda nam się coś w procesie - najczęściej chodzi właśnie o okazanie i wykorzystanie swojego wewnętrznego bogactwa - możemy przybyć na niechciany brzeg Dziesięciu Buław, lub co jeszcze gorsze do krainy Dziesięciu Mieczy. Cóż , tak też bywa... po prostu kolejna lekcja.

piątek, 18 kwietnia 2014

Rozkład na Pełnię Księżyca

Przedwczorajsza Pełnia Księżyca była szczególna, bo przerwało ją na moment całkowite jego zaćmienie. Skoro Księżyc mrugnął na nas okiem sprawdźmy co też chce nam tym gestem przekazać - czy coś poważnego, czy może jakieś żarty stroi. To także dobra okazja, aby przeanalizować symbole, opisać wyciągnięte karty. Zachęcam  do zrobienia rozkładów księżycowych przy każdej Pełni i Nowiu. Na pełnię można rozłożyć karty tak:

* 3 **
 ** 2 *
 ** 1 *
* 0 **
Oto znaczenia poszczególnych kart - swoje wyciągnąłem w dzień pełni:
3 - Co zaczyna się rozmywać, ściemniać, opuszczać Cię... albo co powinno zniknąć - 10 Monet
2 - Co zakończyło się, wypełniło, co zamyka cykl - 4 Monet
1 - Co jest widoczne, co świeci tak, że nawet może oślepiać - Rycerz Kielichów
0 - Ty, karta Cień, czyli karta przełożenia ze spodu talii - Król Buław

sobota, 2 listopada 2013

Tarot przy Księżycu w Nowiu

Rozdanie na Nów Księżyca, które wypatrzyłem na aeclectic.net było inspiracją do poniższego rozkładu:

 **3***
**2***
**1***
 **0***

1 - Co zacznie być widoczne, co właśnie wschodzi.
2 - Co tkwi w głębi ciemności w Tobie, co jest niewidoczne, o co znowu potkniesz się w ciemnościach nocy.
3 - Co zacznie świecić ponad ciemną ścieżką, jaki jest klucz nocy.
0 - Ty, Twój Cień, karta przełożenia ze spodu talii.

 Jest ciemna listopadowa noc. Sprawdzam cóż mogą podpowiedzieć karty, aby mnie trochę ogrzać. Najlepiej chyba księżycowe wróżby robić talią Deviant Moon. Pierwsza karta wskazuje pewnie na ważność pracy w obecnym czasie, znajdowaniu motywacji. Denary to nagroda, to mniej lub bardziej namacalna reakcja na podjęte działanie. Tego właśnie chcemy w życiu - zebrania tego, co wyrosło z naszych zasiewów. Stanowi to jakby zakończenie cyklu, gdyż jest  końcem początkowego zamysłu, idei reprezentowanej zwykle przez kolor Buław.

sobota, 13 lipca 2013

Deviant Moon AM - 10 Kielichów

Następną z kart Arkanów Mniejszych, która ostatnio pokazuje się w moich kartach jest 10 Kielichów. Ta karta w Deviant Moon różni się trochę od sielskiego, anielskiego obrazka z tradycyjnych talii wzorowanych na tradycji RWS. Spojrzenie na obraz rodziny wraz z dziećmi jest tu trochę inne. Cukierkowa rzeczywistość zastąpiona została codziennym, życiowym realizmem i sugeruje uznanie spraw związanych z najbliższymi za najważniejsze. Nasze dzieci jakiekolwiek są cechuje unikalność, nie będzie takich drugich. Każda smutna myśl, że nie spełniło się to czego pragnęliśmy, jak chcielibyśmy żyć nie zmieni w najmniejszym stopniu faktu, że rodzina jest rodziną i kochamy się wzajemnie. Nie każda rodzina przetrwała do dziś próby czasu i czasem gubimy się w smutku, że nie ma już domu, że żona nie czeka z obiadem na powrót kochającego męża z pracy, że nie ma kogo nazywać teściową. Może te nieużywane już codziennie określenia należą do przeszłości, choć mogą ciągle stać się potrzebne w przyszłości, czasem żal, że nie definiują nas one więcej, że nie pełnimy już takich ról.

środa, 19 czerwca 2013

Deviant Moon - AM - 7 Kielichów

Dawno nie pisałem tu na temat kart. Ostatnio robiłem kilka wróżb, także tą talią i w kilku z nich, niemalże pod rząd pojawiła się 7 Kielichów. Czy jest to wskazanie dla mnie, aby zastanowić się głębiej nad jej znaczeniem? To karta na temat wyobraźni, marzeń na jawie, odlotów w świat fantazji. W zasadzie cała ta talia ożywia naszą wyobraźnię, tchnie we wszystkie karty życie, choć w tej akurat karcie jest coś szczególnego. Czasem pragnienia tak absorbują nasze marzenia, wypełniają umysł, że zaczynamy postrzegać rzeczywistość - podobnie jak ten artysta na obrazie - tak jak chcielibyśmy ją widzieć, a nie tak jak rzeczywiście wygląda.
Rzecz w tym, aby nie marzyć zbyt długo, choć to przyjemne i samo aż prosi o jeszcze i jeszcze. Te fantazje pięknie mogą ubarwić życie, ale nie można pozwolić, aby je zaczęły zastępować. Trzeba teraz tylko wykoncypować, co jest dla Ciebie najważniejsze i sięgnąć po to. Wiem, że łatwo to powiedzieć, a dużo trudniej zrobić. Uważaj przy tym, aby to był Twój prawdziwy cel, a nie falsyfikaty sugerowane przez otoczenie, partnera, rodzinę, telewizję, reklamy, marketing, a czasem nawet religię. Rozpoznasz go, ponieważ kiedy zwrócisz się do właściwego celu, to dusza się uraduje, a umysł z ochotą temu przyklaszcze, jak to powtarza wiele razy Vadim Zeland w "Transerfingu Rzeczywistości". To nie zdarza się niestety często.

niedziela, 30 grudnia 2012

Deviant Moon - AW - XXI Świat

Ziemia jest okrągła. Łatwo chyba zrozumieć więc nam, dlaczego często kończymy naszą wyprawę tam, gdzie ją zaczynaliśmy. Piękna syrenka właśnie skończyła swoją podróż po morzach i lądach świata. Pierwszy raz widząc tę kartę pomyślałem dlaczego u licha syrenka! Skąd ta morska tematyka! Patrick Valenza, autor talii, to przecież artysta plastyk, a nie szantymen, czy marynista. Może to  tylko przypomnienie, że życie na Ziemi zaczęło się w oceanach. Najczęściej podróż i doświadczenia podczas wyprawy zmieniają nas. Symbolizuje to wielki wąż połykający swój ogon i w ten sposób zamykający krąg. Poniżej siedzą spokojnie bestie, które udało nam się obejść, oswoić podczas podróży. Groźne najczęściej lew i byk tutaj wyglądają jak dwa łagodne baranki. Powyżej, może mniej dostępne są dwie ryby. Zamiast symboli czterech groźnych żywiołów tutaj widzę dwie przyjazne i uśmiechnięte rybki. Właśnie wyskoczyły na moment z wody, symolu podświadomości i naszych emocji. Edukacja osiągnęła swoją końcową fazę, lekcje zostały odrobione. Chociaż próby były wykańczające, to łuczywa służące do oświetlania drogi wciąż płoną jasno.

Karta Świat to symbol ukończenia jakiegoś etapu. Mówi nam, że coś nad czym pracowaliśmy, czego pragnęliśmy przybrało ostateczną postać i możemy ruszyć ku nowym celom. Możemy ponownie wystartować w podróż z pozycji Głupca, w którym nigdy nie ginie duch ciągłego poszukiwania, otwarcia na nieznane. Karta oznacza mądrość pochodzącą z lekcji prawdziwego życia, a także roztropność, by nie pójść za daleko. Przede wszystkim jest osadzonym w podświadomości poczuciem ukończenia czegoś, satysfakcji płynącej ze sfinalizowania.

W pozycji prostej XXI Świat mówi nam, że możemy czuć się dobrze z powodu ostatecznego wyniku tego, o co akurat pytamy karty. Niekoniecznie musi to być dokładnie rezultat o jaki prosiliśmy, ale i tak dojdziemy do wniosku, że wynik będzie tym, co będzie nam najlepiej służyć. Można więc dalej żyć w pokoju. W pozycji odwróconej może mówić o frustracji, o częściowo zakończonym projekcie, a nawet o nieudanym przedsięwzięciu. Spowodować to może niezadowolenie trudne do uniknięcia. Trzeba to zaakceptować, bo przeszłości, pewnych rzeczy w życiu, tego co było nie da się zmienić, cofnąć czasu, próbować osiągnąć coś inną drogą. Akceptacja jest warunkiem wewnętrznego pokoju. Jego brak może być dla nas wyniszczający.

To ostatnia karta z Arkan Wielkich! Uff! Jakoś udało się dotrwać do końca.
Mam do sprzedania w Polsce talię Deviant Moon - wydanie  US Games z 45-cio stronicową instrukcją po angielsku i planszą rozkładu:
Jeśli ktoś jest zainteresowany to proszę o wiadomość to skontaktuję się. Można tutaj jako komentarz.

niedziela, 9 grudnia 2012

Deviant Moon Tarot - AW - XX Sąd Ostateczny

Podobno koniec świata niezadługo, bo jedni twierdzą, że to już 12-12-2012, inni zaś, że dopiero 21-12-2012, więc karta jakby na czasie. Jest ona nazywana też Zmartwychwstaniem. Katolicka tradycja głosi, że przed Sądem Ostatecznym na dźwięk trąb Jerycha wszyscy z martwych wstaną, aby na ten sąd osobiście się stawić. Jak wiele innych talii tarota tak i ta obrazuje ten właśnie moment. Anioł trąbi z nieba, deszcz wyroków spada tak samo na wszystkich - na chorych, na starych, młodych i zdrowych. Nie wyróżnia, ani nie pomija nikogo, bo nikt nie jest w stanie uniknąć sprawiedliwości. Nikt przecież nie jest wolny od grzechu i winy, nikogo nie minie osąd. Tu nie da się wysłać w zastępstwie adwokata, by reprezentował nas przed Sądem, nie pomoże też zaświadczenie o stanie zdrowia. Ta rozprawa nie będzie odroczona. Korpusy zmarłych powstają na dźwięk pobudki - trąby w rękach anioła. Wszyscy błagają o zmiłowanie, bo nastał czas ostatecznego sądu na ziemi. Reakcje ludzi wydają się być rozmaite, bo jeden jest  przyjazny, drugi zastraszony, a inny błaga anioła o coś. Tak właśnie jest w naszym życiu, bo sami zachowujemy się jak ci ludzie w różnych momentach i sytuacjach życia. Czasem trzeba błagać swojego szefa o godziny pracy, tak by pogodzić pracę z harmonogramem dzieci w szkole czy przedszkolu, a czasem o podwyżkę, aby związać koniec z końcem. Nienawidzę żebrać o swoje. Dużo łatwiej upominać się o cudze sprawy. Wymowa jest ogólnie zbliżona do karty Sprawiedliwość, gdzie często osąd i wyrok, a więc zadana pokuta, zależy w pewnym zakresie od poczucia winy, wyrażonego żalu za grzech.