Trzymamy się współplemieńców, własnego środowiska wyrzekając się własnych myśli i celów dla niby wspólnego dobra, dla udowodnienia jeszcze raz wartości sztandaru "Honor i Ojczyzna". Nic w tym nie ma złego, ale powinniśmy zachować równowagę i nie tracić z oczu innych własnych potrzeb. Sami jesteśmy odpowiedzialni za ich wypełnienie, tak by w międzyczasie nie utracić ciekawości i nadziei, że odkryjemy sekret na czym to życie naprawdę polega i jaka jest w nim nasza rola.
Mam nadzieję, że targające Wami niepokoje zaczną kiedyś ustępować. Niestety, cywilizacja, którą zbudowaliśmy i tempo życia, które sami sobie narzucamy kreują coraz więcej stresów tak dla duszy, jak i dla ciała. Jakoś zrezygnowaliśmy z naszego prawa i obowiązku kontrolowania swoich potrzeb fizycznych i umysłowych. Ci, co śpiewają "Sto lat" nie traktują już życzeń poważnie, ani też osoba, dla której się śpiewa. Często odchodzimy dużo wcześniej. Niektórzy twierdzą, że brak w nas chęci życia i dlatego wielu z nas wcześnie odchodzi zmęczonym beznadziejnym życiem - a może odwrotnie - zmęczenie zabija chęć życia. Lekarstwo na to tak łatwo znaleźć w sobie, byle się chciało chcieć, ale dawno już przestaliśmy się wsłuchiwać w wewnętrzne szepty, a często krzyki też ignorujemy. Często nie potrafimy skupić się na dniu dzisiejszym i znaleźć powody, aby być zadowolonym z tego co już teraz, już dzisiaj posiadamy. Znależć powody, by cieszyć się z tego. Swoje poczucie szczęścia i radość, którą ono niesie uzależniamy od co rusz to nowych planów i .... czekamy na ich spełnienie. Tak może minąć całe życie. Mija wtedy bez spełnienia i radości.
Dla siebie trudno interpretować. Czy potrzebujesz pomocy, rady, wsparcia? Kiedy prosisz o wróżbę pamiętaj, że owszem Tarot pokazuje Twój los i możliwości na jakie natrafisz, ale co zrobisz by to osiągnąć to zależy już tylko od Ciebie. W zamieszczonych artykułach staram się wytłumaczyć jak to możliwe, że karty Tarota bywają pomocne, by zrozumieć siebie i co dzieje się w naszym życiu. Przyjemnej lektury.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie jutrem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą życie jutrem. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 25 września 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)